Loading...
MENU
pl

SingielkaKA blog

 

Postanowiłam wyprawić się na pustkowie na kilka dni, ale jeszcze napiszę dwa słowa żeby nie było wrażenia, że jakiś "rycerz" porwał mnie i zamknął w wieży

Dużo myślałam i myślę o tym co będzie. Czy poznam kogoś na tyle ciekawego i wartościowego, że będę jeszcze w stanie dzielić z nim swoje łóżko, kubek, wannę...na tą chwilę wydaje mi się to mało prawdopodobne bo przecież już nie jestem taka młodziutka. Mam swoje przyzwyczajenia, pewnie też jakieś natręctwa...niestety. Pocieszające jest to, że będę w stanie je zmienić i zapanować nad nimi dla "dobra sprawy". Inną kwestią jest to czy w ogóle ktoś taki jeszcze istnieje i jest "do wzięcia". MAM TAKĄ NADZIEJĘ. 

Znikam więc do swojej samotni z ukochanymi książkami, kłębowiskiem myśli, które muszę, przepraszam, chcę poukładać. Wrócę lepsza, lżejsza, mądrzejsza i gotowa na nowy etap życia. Gotowa do miłości i chodzenia na randki. 

 

Do usłyszenia!

Singielka

Ad

Ad

Ad