Loading...
pl

Excellence blog

Jak przezwyciężyć nieśmiałość?

Portale randkowe to obecnie najwygodniejszy sposób na poznanie kogoś wyjątkowego. Nie musimy wychodzić z domu, robić się na bóstwa, w bezpiecznym dla nas otoczeniu możemy rozmawiać z ludźmi z całego niemal świata. Jednak po jakimś czasie randki w sieci przestają wystarczać, a kiedy padają magiczne słowa – poznajmy się – niektórych paraliżuje strach. O ile flirt przez internet wzbudza w nas poczucie bezpieczeństwa, bo w każdej chwili możemy się wylogować czy wyłączyć komputer, to spotkanie twarzą w twarz może okazać się wyjątkowo stresujące, szczególnie w przypadku osób na co dzień nieśmiałych. Jak przezwyciężyć nieśmiałość by pierwsza randka okazała się miłym wspomnieniem a nie spędzającym sen z powiek wydarzeniem?

Po pierwsze bez pracy nie ma kołaczy! Nikt obudzi się pewnego dnia z odwagą na zdobywanie szczytów, nawet najwięksi himalaiści pracowali na swój sukces. Pewność siebie należy budować każdego dnia. Wyobrażanie sobie sytuacji, w których możemy poczuć nieśmiałość, takich jak na przykład pierwsza randka i wymyślanie scenariuszy ewentualnych rozwiązań może okazać się bardzo pomocne. Wizualizacje dla wielu wydają się śmiesznym pomysłem, ale wielu sportowców stosuje je codziennie wyobrażając sobie siebie na podium, co wzmaga w nich tylko chęć walki, skoro im to pomaga, dlaczego nie miałoby pomóc innym?

Zacznij myśleć pozytywnie, nie tylko o otaczającym Cię świecie ale i sobie. Dostrzegaj swoje zalety, każdy z nas ma coś do zaoferowania światu. Warto zrobić rachunek sumienia i pomyśleć o tym, czego dokonaliśmy, co potrafimy, jakie mamy pasje. Randka to czas, kiedy powinniśmy zareklamować swoja osobę i wcale nie musisz być specjalistą od PRu wystarczy, że skupisz się na pozytywach a swoje prywatne klęski i niedociągnięcia zostawisz na kolejne etapy związku.

Wyprostuj się! Wiele osób nie dostrzega zalet, jakie płyną ze znajomości języka ciała. Twoja postawa, gesty a nawet ton głosu wiele o Tobie mówi. Wyprostuj plecy i mów wyraźnie, poczujesz się o wiele pewniej a twój partner na pewno to doceni.

Na koniec najważniejsze, czyli uśmiech. Zbyt posępna mina nie jest atrakcyjna. Naukowo udowodniono, że uśmiech pomaga się zrelaksować i likwiduje napięcie, więc jeśli na samym początku obdarzysz swojego partnera soczystym uśmiechem poczujesz się swobodniej, a on też zapewne Ci podziękuje.

Związek przez Internet cz.2

Większa anonimowość =większa otwartość

Związki online cechują się zarówno większym stopniem anonimowości, jak i większą otwartością i szczerością. Dlaczego? Otóż o wiele łatwiej jest napisać, co nam leży na sercu niż o tym powiedzieć. Rozmowa z drugim człowiekiem, oddalonym od nas o setki kilometrów, może być traktowana nieomal jak spowiedź. Przed wyjawieniem wstydliwych szczegółów z naszego życia możemy przemyśleć wszystkie za i przeciw, ubrać naszą opowieść we właściwe słowa i powstrzymać się od wyjawienia niewygodnych faktów. Koniec końców i tak mówimy więcej, niż powiedzielibyśmy w czasie pierwszych kilku spotkań.

Serwis randkowy – poszukiwanie partnera

W Internecie jesteśmy bardziej otwarci, ponieważ nie dostrzegamy żadnych cech zagrażających i nie jesteśmy tak bezbronni jak w normalnych okolicznościach. Co więcej, możemy z łatwością znaleźć osobę, która przynajmniej pozornie dzieli nasze zainteresowania i pasje – wszystko dzięki profilom, w których użytkownicy opisują siebie, swoje życie i sposoby spędzania wolnego czasu. Oczywiście każdy taki opis wymaga dokładnego przefiltrowania, nie zawsze bowiem użytkownicy są szczerzy i ujawniają prawdziwe informacje na swój temat.

Randki online zdaniem psychologów przypominają spotkanie z nieznajomym w pociągu albo pisanie pamiętnika. Większość z nas ma mniejsze opory przed otwarciem się przed nieznajomym niż osobami z bliskimi otoczenia; w Internecie możemy swobodnie wyrażać swoje uczucia, nie narażając się na zranienie, dlatego też tak łatwo zakochać się w sieci.

Czyrandki w sieci leczą kompleksy?

W związku przez Internet wygląd i cechy stereotypowe mają mniejsze znaczenie niż w normalnym życiu i nie stanowią tak wielkiej przeszkody w budowaniu związków. Anonimowość pozwala także przezwyciężyć kompleksy związane z nieatrakcyjnością fizyczną i uzmysłowić, że równie ważne – jeśli nie ważniejsze – jest zainteresowanie rozmówcy SOBĄ, czyli człowiekiem z jego wszystkimi niedoskonałościami, przemyśleniami i spojrzeniem na życie.

Nawiązywanie znajomości przez Internet jeszcze do niedawna było powodem do wstydu. Osoby szukające swojej drugiej połówki w sieci musiały liczyć się z nieprzychylnymi opiniami otoczenia i złośliwościami. Na szczęście te czasy dawno minęły i obecnie nikogo już nie dziwi randkowanie online. Co więcej akceptowalne stało się podtrzymywanie znajomości wyłącznie na poziomie internetowym. Czy ma to jednak sens? Czy zakochiwanie się w kimś, kogo znamy tylko przez wymianę korespondencji elektronicznej znajduje logiczne uzasadnienie?

Serwis randkowy – pierwszy, ale nie ostatni krok

Głęboki związek przez Internet to typ relacji zasadzający się przede wszystkim na komunikowaniu się za pomocą komputera. Pomimo, że partner jest fizycznie niedostępny i po trosze anonimowy, to uczucie miłości jest doświadczane tak samo intensywnie jak przy realnym kontakcie. Osoby, które przeżywają miłość internetową, traktują ją tak samo poważnie jak pary znające się w życiu realnym. Zdarza się nawet, że ślubują sobie miłość i wierność w formie cybermałżeństwa.

Randki online a bliskość fizyczna

Bliskość fizyczna jest jednym z ważniejszych czynników inicjujących i podtrzymujących więzi uczuciowe. Cyberpary, zważywszy na znaczną odległość lub obawę przed spotkaniem na żywo, nie mogą wykonywać czynności właściwych dla osób, które darzą się uczuciem. Substytutem bliskości jest wyobrażenie takowej lub oczekiwanie, że w najbliższej przyszłości nastąpi zbliżenie.
Użytkownicy portali mimo przestrzennego oddzielenia są ze sobą mocno związani emocjonalni. Internet jest bowiem doskonałym miejscem spotkań bezpośrednich, niezakłócanych obecnością osób trzecich, dających poczucie bezpieczeństwa i intymności. Pomimo że wiele osób wychodzi z założenia, iż komunikacja internetowa jest pod pewnymi względami uboższa niż rozmowa w cztery oczy, nie oznacza to, że uniemożliwia budowę trwałej relacji i bliskości. Komunikat tekstowy jest nierzadko pełniejszy i bardziej szczery niż normalna rozmowa – zwłaszcza jeżeli mamy do czynienia z osobą nieśmiałą, lub rozmawiamy o bardzo intymnych i bolesnych sprawach.

Paradoksalnie związki online cechuje większy stopień anonimowości a zarazem większa otwartość. Dzieje się tak, ponieważ portal dla singli skupia tysiące osób, spośród których z łatwością znajdziemy partnera o podobnych poglądach, i zechcemy się przed nim otworzyć. Relacja rozwija się wówczas szybko i szybko przeskakuje na poziom związku.

W Internecie swobodnie wyrażamy swoje myśli także z innego powodu – mianowicie mamy pewność, że w każdej chwili możemy się wycofać, nie narażając się na ujawnienie tożsamości albo zranienie. Mówimy dużo, ale zdajemy sobie sprawę, że jeżeli przekroczymy pewną barierę, wykasujemy konto i zapomnimy o rozmówcy.

Papier przyjmie wszystko – podobnie jak formularz na portalach randkowych.

Użytkownicy serwisów społecznościowych nagminnie wykorzystują możliwość koloryzowania rzeczywistości i prezentowania się innym osobom w takim świetle, w jakim chcieliby być widziani w realnym życiu. Trudno jednak znaleźć motywację dla takiego zachowania. Radość wywołana lawiną wiadomości o charakterze matrymonialnym, będzie trwała jedynie do pierwszego spotkania. I co dalej?

Jeżeli dokładnie przeanalizujemy profile na większości portali randkowych, dojdziemy do wniosku, że są tam zarejestrowani najatrakcyjniejsi, najbardziej przebojowi i najlepiej wykształceni mieszkańcy kuli ziemskiej. Wszyscy młodzi, piękni, szczupli, bogaci, o rozbudowanym życiu towarzyskim, z masą znajomych i planów na życie. Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że część z tych wpisów jest prawdziwa. Nie łudźmy się jednak nadzieją – większość użytkowników próbuje zbudować własną markę i to nie zawsze w uczciwy sposób.

Randki online

O pułapkach, które czyhają na singli w Internecie, możemy przeczytać między innymi w publikacji autorstwa Bena Dirsa – 34-letniego singla, dziennikarza z Wysp Brytyjskiej. W „Karma Chameleons: No-One Said the Search for Happiness Would Be Dignified” autor przekonuje, że kłamstwo internetowe nie jest wyłącznie domeną mężczyzn, a większość przekłamań zostaje zdemaskowana już na pierwszym spotkaniu. Dirs przez rok umawiał się z potencjalnymi kandydatkami na dziewczynę; korzystał z popularnego portalu randkowego mysinglefriend.com. Każda kolejna randka aranżowana przez serwis randkowy okazywała się jednak niewypałem, ponieważ informacje zawarte w profilach Pań kompletnie odbiegały od rzeczywistości. Jak wynika z obserwacji autora, Panie najczęściej ukrywały swoją wagę. Na kolejnych miejscach niechlubnego rankingu znalazły się natomiast zapewnienia o zdrowym trybie życia i dużej aktywności towarzyskiej. Panie często kopiowały banalne opisy, z których wynikało, że każdy dzień jest pełen wrażeń, niespodzianek, a one same mają mnóstwo pomysłów na siebie i swoje życie. Studiując kilkaset podobnych charakterystyk można dojść do wniosku, że większość z nich ma wyłącznie charakter intencjonalny.

Jeżeli chodzi o mężczyzn, kłamstwa dotyczą natomiast wzrostu oraz zarobków – przynajmniej zdaniem administratorów amerykańskiego portalu OkCupid.com, którzy mieli zweryfikować informacje podawane przez userów. Okazało się, że Panowie zakłamują swój wzrost średnio o pięć centymetrów.  Mężczyźni, którzy ujawnili zarobki, lubili także podkreślać miesięczne stawki, dodając do rzeczywistej kwoty ok. 20 proc.

Portal dla singli czy oszustów?

Oszustwem wspólnym – czynionym zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety – było zamieszczanie na profilach zdjęć z młodości lub fotografii fotoszopowanych. O tym jak bardzo rozczarowujące dla płci przeciwnej jest spotkanie z kandydatem, którego wygląd odbiegał od tego prezentowanego na profilach, wspominał Dirs. Anglik z rozżaleniem opisywał sytuacje, kiedy w kawiarni – zamiast szczupłej i atrakcyjnej niewiasty – pojawiała się Pani o bujnych kształtach, suchej cerze, zaniedbanych włosach i niedopasowanych ubraniach. Z analiz danych serwisu randkowego OkCupid wynika, że użytkownicy portalu wolą zamieszczać zdjęcia sprzed pięciu lat aniżeli aktualne; co ciekawe im Pani jest bardziej roznegliżowana, tym większe prawdopodobieństwo, że zdjęcie zostało wykonane przynajmniej pięć lat wcześniej.

Dlaczego zatem kłamiemy? Bo pragniemy za wszelką cenę dopasować się do wykreowanego przez kulturę obrazu idealnej kobiety/idealnego mężczyzny, zapominając jednocześnie, że ideał jest pojęciem względnym. „Wady i zalety – to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.”

 

 

 

Wiele osób zmagających się z samotnością zakłada, że jeżeli tylko uda im się kogoś poznać, to wszystko już się ułoży samoczynnie i to z pozytywnym skutkiem. Niestety taki pogląd może przynieść w efekcie nieprzyjemne rozczarowania. Bowiem nie tylko może się okazać, że w naszym życiu nie pojawi się nowa sympatia, ale nawet jeśli, to może nie udać nam się rozwinąć tej relacji. Dlatego warto zmienić swoje nastawienie i uwierzyć, że to jak potoczy się dany związek zależy od nas samych i warto świadomie go budować. Dowiedz się jak przyciągnąć miłość i ją utrzymać.

Nastawienie to potęga

Mimo że zapewne brzmi to banalnie, to jednakże pozytywne nastawienie i radosne usposobienie mogą zdziałać cuda w zakresie relacji interpersonalnych. Warto więc to wykorzystać nie tylko w budowaniu związku partnerskiego, ale także starać się przenieść to na wszelkie inne aspekty życia, by w pełni się nim cieszyć. Radość i optymizm są zaraźliwe i to jest powód, dla którego radosne osoby mają tak duże powodzenie i każdy chce z nimi spędzać czas. Socjologia społeczna określa to zjawisko Prawem Przyciągania. Zgodnie z jego założeniami, my sami mamy wpływ na szczęście i możemy wywierać wpływ na kwestię przyciągania ludzi do siebie. Już nawet w starożytnej Grecji wierzono w istnienie tzw. „samospełniającej się przepowiedni.”, której założenie po dziś dzień gości w naukach psychologicznych i socjologicznych. Robert K. Merton wskazał, że termin ten oznacza, że ludzie postrzegają nas i traktują tak, jak my postrzegamy i traktujemy samych siebie. Oznacza to, że jeżeli nie szanujemy swoich potrzeb, inni też nie będą tego robili. A jeśli nie czujemy się warci miłości, nie przyciągniemy jej. Aby przyciągnąć szczęście w miłości musisz zmienić nastawienie do siebie i świata. Prof. Beccy R. Levy, psycholożka z Yale School of Public Health, podkreśla zbawienne oddziaływanie pozytywnego myślenia na różne dziedziny życia. Staraj się każdego dnia koncentrować swoją podświadomość wokół wartościowych doświadczeń i refleksji, a po niedługim czasie stanie się to nawykiem nie wymagającym zaangażowania. Ciesz się dobrymi myślami tak, jakby już teraz były rzeczywistością.

Weź sprawy w swoje ręce!

Romantyczne wyobrażenie o miłości, która pojawia się nagle wywracając życie do góry nogami, jest piękna, ale nie zawsze adekwatna z życiowymi realiami. Dlatego, aby przyciągnąć miłość trzeba działać i zawalczyć o swoje szczęście! Najlepiej jest rozpocząć od samodoskonalenia z naciskiem na pracę nad swoim nastawieniem. Przede wszystkim trzeba poradzić sobie z negatywnymi emocjami, które mają na nas destrukcyjny wpływ. Poddaj analizie swoje doświadczenia z poprzednich związków i wyciągnij wnioski. Czy czegoś Cię nauczyły? Poznając siebie, rozpoznasz, co blokowało Twoją drogę do szczęścia. Nie rób sobie wyrzutów i nie zadręczaj się przeszłością. Pomyłki życiowe potraktuj jako szansę na poprawienie przyszłych relacji.

Zaakceptuj siebie.

Aby móc szczerze pokochać drugą osobę, trzeba najpierw kochać siebie. Miłość do siebie nie oznacza braku skromności, czy skrajnego egocentryzmu. Ale w jaki sposób ktoś ma zaakceptować Twoje wady, jeśli sam/a ich nie akceptujesz? Pamiętaj na co dzień, że emanując pewnością siebie, intrygujesz i wzbudzasz zainteresowanie.

Amerykański pisarz William Faulkner powiedział: „Nie chodzi o to, aby być lepszym od innych, lecz by być lepszym od samego siebie”.

Nawet jeśli udało Ci się przyciągnąć miłość drugiej osoby – nie przestawaj nad sobą pracować! Wzmacniając swoją psychikę, świadomość siebie i poczucie wartości, stajesz się nie tylko lepszą i szczęśliwszą osobą, ale także lepszym partnerem, na którym można polegać. W taki właśnie sposób nie tylko przyciągniesz szczęście, ale także je utrzymasz.

Pamiętaj, niezależnie od tego, czy chcesz przyciągnąć miłość, czy też starasz się ją utrzymać, musisz pracować nad doskonaleniem swojej osobowości.

Jak się okazuje to, jakiego partnera sobie wybieramy nie zależy wcale od przypadku, a to czy ktoś jest lub nie jest w naszym typie nabiera naukowego znaczenia.

A wszystko zależy od naszego wewnętrznego GPS-u, czyli map miłości. Mapy miłości to termin wprowadzony przez seksuologa Johna Moneya i jest to specyficzny wzorzec wyryty w naszym mózgu. Nasze wyobrażenia i upodobania od najmłodszych lat wywierają wpływ na nasze przyszłe intymne relacje.

Obraz idealnego romantycznego związku, który nosimy w swojej głowie, tworzony jest przez nasz mózg przez wiele lat. Tak zwane mapy miłości decydują o naszych oczekiwaniach dotyczących zarówno wyglądu fizycznego partnera, jak i jego temperamentu, zachowania, czy sposobu wyrażania uczuć. Zawierają przekonania o tym, kim nasza przyszła sympatia powinna być, jaki powinna mieć kolor włosów, oczu i zbiór wyobrażeń o tym, co powinna robić, jak się ubierać, a nawet jak mówić.

Zdaniem Johna Moneya Lovemaps, (miłosne mapy) rozwijają się w nas już od lat młodzieńczych a na ich kształt wpływ mają: media, filmy, które oglądamy, książki, które czytamy, wspomnienia z dzieciństwa,  środowisko, w którym się wychowaliśmy, obserwacje z życia rodziców i najbliższych dorosłych, rozmowy z koleżankami, relacje z kolegami,  pierwsze przeżycia erotyczne.

Zanim więc spotkamy tę wielką miłość, zanim pierwsza randka w ogóle będzie wchodziła w grę, w naszej głowie nosimy już wyidealizowany obraz przyszłego partnera. Jasne, że nie zawsze nasz wybranek jest w stanie stuprocentowo sprostać naszemu wyobrażeniu, ale na te drobne niedociągnięcia zazwyczaj jesteśmy skłonni przymknąć oko.

Nie ma jednego przepisu na idealnego partnera, każdy z nas jest inny, dla każdego inne cechy wydają się być pociągające. Tyle, ile ludzi  na świecie, tyle też istnieje map miłości. Zmieniają się one razem z nami. Ewaluują nasze charaktery a co za tym idzie pożądane przez nas cechy partnera tez mogą ulec zmianie. Czego innego oczekujemy gdy jesteśmy nastolatkami, czego innego kiedy stajemy się dorośli. Pewne punkty na mapie pozostają niewzruszone, zmieniają się tylko niektóre elementy i drogi, za pomocą których do nich docieramy.

Kogo szukamy w Internecie?

Czy portal dla singli  to miejsce, gdzie można poznać prawdziwą miłość, czy tylko znaleźć kogoś do zabawy na jedną noc? Czy można tu znaleźć przyszłego męża czy żonę? Wszystko oczywiście zależy od tego, jaki portal dla samotnych odwiedzamy. Na strony skupiające się na poznawaniu osób z najbliższej okolicy często będą logować się ci, którym zależy na szybkim kontakcie na żywo. Tam, gdzie odległości są większe, można zaś spodziewać się osób bardziej nieśmiałych, które przed poznaniem – jeżeli do takiego dojdzie – będą potrzebować wielu miesięcy rozmów.

Kogo można poznać przez portal randkowy?

Ludzie kierują się różnymi powodami zakładając konta na portalach randkowych, niekoniecznie są to osoby zdesperowane, dla których randki online  to ostatnia deska ratunku. Kicia 112 na jednym z forów pisze wprost, że pochodzi z małego miasteczka, w którym nie bardzo ma szansę poznać kogoś nowego i interesującego, z kim mogłaby się związać. Inna użytkowniczka nie wierzy zaś, żeby na imprezie lub w pubie można było spotkać kogoś godnego uwagi – nad wymianę kilku zdań przy drinku przekłada długą rozmowę w sieci.

Inni internauci są też po prostu nieśmiali, a portal matrymonialny traktują jako bezpieczne miejsce, w którym mogą bez stresu zaczepić przedstawiciela drugiej płci i nawiązać z nim rozmowę, bez strachu przed odrzuceniem czy wyśmianiem. Rozmowa przed ekranem komputera może być wybawieniem dla tych, którzy na żywo nie potrafią złożyć sensownego zdania i potrzebuj czasu, by otworzyć się przed kimś. Kiedy w końcu dojdzie do pierwszego spotkania, lody są już przełamane i łatwiej znaleźć wspólny temat do rozmowy.

Oczywiście, niektórzy użytkownicy portal dla singli potraktują tylko jako miejsce dobrej zabawy, gdzie będą zbierać komplementy i flirtować nie szukając wcale drugiej połówki. Mogą to być na przykład osoby zamężne, które nie planują zdrady, a jedynie chcą znowu poczuć się atrakcyjne. Zazwyczaj łatwo je rozszyfrować, ponieważ same oczekują sporej atencji, ale nie rewanżują się w okazywaniu uwagi.

 

 

Internet otwiera przed użytkownikami nieograniczone możliwości, pozwalając między innymi na odnalezienie w Sieci swojej drugiej połówki.

 Internetowy flirt staje się więc coraz popularniejszą formą poznawania drugiej osoby dzięki swojej wygodzie i efektywności. Jeżeli jednak marzymy o tym, by nasz wirtualny romans przerodził się w głęboką i niezwykłą relację, a nie stał się zaledwie chwilową przygodą, musimy kierować się kilkoma podstawowymi zasadami.

Flirtowanie i randki online są bez wątpienia sztuką komunikacji, którą warto poznać, zrozumieć i nauczyć się nią sprawnie operować, by osiągnąć określone zamierzenia. A dzięki portalom randkowym  wirtualne rozmowy stają się zdecydowanie łatwiejsze. 

Rozmowy online są nie tylko komfortowe, ale także intrygujące i pobudzające, gdyż naznaczone większym stopniem intymności niż w przypadku pierwszych spotkań na żywo. Oprócz tego taka relacja pozwala wyrobić w sobie kreatywność i nauczyć się skutecznej autopromocji opartej na rzeczywistości.

Jak flirtować skutecznie?

Proste i klarowne wskazówki na podstawie przeprowadzonych badań wysunął na ten temat Dr Bartosz Zalewski. Okazuje się, że najlepszą strategią flirtu jest traktowanie wirtualnego partnera jako kogoś, kto nadaje nam jakiś sens i wzbogaca naszą rutynową codzienność. Oznacza to, że warto podkreślać podczas rozmów, że ta druga osoba ma pozytywny wpływ na jakość naszego życia. Zwiększa to szanse na przeniesienie flirtu do świata realnego. Sposobów flirtowania jest wiele, a najczęściej wykorzystywane są: namawianie, podkreślanie wspólnych zainteresowań, komplementy, krytyka. Lecz dwa okazały się szczególnie skuteczne: pokazanie, że zmieniamy się na lepsze pod wpływem drugiej osoby, oraz że się jej podporządkowujemy.

Jest wiele szczęśliwych par, które poznały się poprzez portal dla singli, a ich znajomość zaczęła się od zainteresowania profilem oraz wirtualnego flirtu. 

Aby internetowe rozmowy przerodziły się w głębsze uczucie, a nie niechciane rozczarowanie, warto stosować się do kilku prostych zasad:

  • Nie oszukuj! Jeżeli flirt ma być początkiem czegoś niezwykłego nie należy budować relacji na kłamstwie. Warto pamiętać, że rozczarowanie podczas spotkań na żywo spowoduje brak zaufania ze strony partnera.
  • Unikaj zbytniej wylewności. Rozmówca, którego dopiero poznajemy przytłoczony informacjami o naszym życiu może szybko się zniechęcić tracąc zainteresowanie. Tajemniczość to jedna z najpiękniejszych cech kobiecości, więc warto ją umiejętnie wykorzystać.
  • Stopniuj napięcie. Rzecz w tym, aby rozmówca odczuwał ciągły niedosyt. Kuś go subtelnie i z wyrafinowaniem, zostawiając miejsce na wyobraźnię.
  • Kto pyta, nie błądzi. Wszyscy jesteśmy w pewnym stopniu „samolubami”, więc uwielbiamy, gdy ktoś okazuje nam zainteresowanie. Umiejętnie zadawane pytania sprawią, że rozmowa może stać się bardzo konstruktywna i ciekawa.
  • Okazuj optymizm. Osoby radosne i pozytywnie reagujące na rzeczywistość przyciągają zainteresowanie innych. Nie bój się żartować, kokietować czy komplementować.

 

 

Pierwsza randka to spore wyzwanie zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn, co często kończy się permanentnym odczuwaniem stresu oraz problemem z pokazaniem się z jak najlepszej strony, gdy już do spotkania dochodzi. Zarówno kobiety jak i mężczyźni popełniają na randkach wiele błędów, które mogą niewłaściwie rzutować na przyszłość kreując fałszywe pierwsze wrażenie. A jak wszyscy doskonale wiemy, najczęściej pierwsze wrażenie decyduje o przyszłych relacjach, ich charakterze i stopniu. Dlaczego niektóre randki skutkują udanym i pełnym wzajemnego zrozumienia związkiem partnerskim, a inne kończą się niesmakiem i uściśnięciem ręki pod domem? Okazuje się, że nie za wszystko odpowiada chemia, feromony, czy inne powszechnie uznawane czynniki oddziałujące na relacje interpersonalne, ale przede wszystkim lekceważenie podstawowych zasad komunikacji międzyludzkiej.

W związku z licznymi zapytaniami postanowiliśmy sprawdzić, jakie są najczęściej popełniane błędy podczas pierwszych randek i zweryfikować zebrane dane z opiniami ekspertów od spraw damsko-męskich. Tak powstał niniejszy mini poradnik, wskazujący co robić, a czego się wystrzegać, aby pierwsze spotkanie nie okazało się zarazem ostatnim.

Jerry Kelly, specjalista w zakresie rozwoju osobowości wskazuje, że nie powinniśmy mylić randki ze spotkaniem z osobistym terapeutą, co ponoć jest dość powszechnym zachowaniem. Zapominamy bowiem o tym, że podczas pierwszego spotkania mamy przede wszystkim wyeksponować to, co jest w nas najlepsze, pamiętając przy okazji o tym, że to właśnie wyważona tajemniczość jest najbardziej pociągająca. To wszystko ma pobudzić zainteresowanie naszego randkowego partnera oraz zachęcić go do dalszego poznawania nas, co oznacza alternatywę kolejnych spotkań. Podczas pierwszego umówionego spotkania niebezpieczny okazuje się zupełny brak wiedzy o drugiej osobie, bo w innym wypadku jesteśmy skazani na niebezpieczeństwo krępującej ciszy. Obie strony muszą postępować ostrożnie i nie zrzucać całego ciężaru z duszy dla uniknięcia krepującej ciszy albo dla zagadania poczucia niepewności i stresu. Nasze słowa muszą być wyważone i podparte rozsądkiem.

Karen Woods, profesjonalna trenerka zachowań ludzkich podkreśla, że pierwsze randki są zdradliwe i że niestety trzeba usilnie pracować nad samoświadomością, by wszystko odbywało się jak należy i by zyskać kontrolę nad tym, w jaki sposób jesteśmy odbierani. Sugeruje, aby ocenzurować nieco opowieści o swoim życiu i zdecydowanie pominąć fakty związane z poprzednimi „podbojami”. Specjalistka wskazuje, że warto poprosić najbliższe osoby ze swojego otoczenia o wsparcie polegające na określeniu przez nich naszych kilku najlepszych i najgorszych cech osobowości i konkretnych zachowań. Jeżeli będą to osoby szczere, to na pewno zrobią to bez trudu. Teraz wystarczy zapamiętać ich słowa i postarać się wyciągnąć z nich wnioski. Należy jednak pamiętać, że kobiety i mężczyzn odstraszają różne rzeczy, co zapewne wynika z różnic wynikających między obiema płciami.

Należy pamiętać, że randkowanie jest procesem, więc powinniśmy się skupić na poznawaniu drugiej osoby i dawkowaniu informacji o sobie. Celem podstawowym powinny stać się trzy randki, a dopiero później można zdecydować czy dalsze spotykanie się ma sens, bo przecież pierwsze wrażenie bywa złudne. Pierwsza randka  jest próbą przez którą trzeba przejść z podniesioną głową i pełną świadomością siebie i swoich oczekiwań, gdyż naprawdę chodzi o to, czego nie mówimy, a co sugerujemy.

Ad

Horoskop

  • Mimo wolnego od pracy dnia, Twoja uwaga skupiona będzie na sprawach finansowych. Domowy budżet wymaga sporego zasilania. Warto się, więc zastanowić, w jaki sposób można to najlepiej zrobić. Pomoc domowników może okazać się niezbędna. Po południu postaraj się trochę odpocząć. Czułości nigdy nie jest za dużo. Osiągnięcie sukcesu finansowego jest bardzo prawdopodobne. Znajdź czas na dobrą lekturę. horoskop.wp.pl
    53 minuty temu

Ad

Z życia wzięte

  • Od lat po prostu chodzisz do pracy. Chodzisz, bo musisz i chociaż to cię unieszczęśliwia, nie wiesz, jak zmienić ten stan. Jest mnóstwo zajęć, które mógłbyś wykonywać, ale nie bardzo wiesz, co tak naprawdę mogłoby obudzić w tobie pasję i sprawić, że wieczorem będziesz z niecierpliwością czekał na kolejny, pełen wyzwań dzień? Ten tekst może stanowić pierwszy krok na twojej drodze do zmiany.
    Wczoraj, 05:52PM
  • Po latach udręki w nieudanym małżeństwie wreszcie jesteś wolny i wreszcie spotykasz tę jedyną! Taka inna, niż twoja eks, taka świeża, wspaniała, tajemnicza i czarująca! Drugie małżeństwo? Dlaczego nie! Nie ma czasu do stracenia! Zanim jednak powiesz kolejny raz TAK, zastanów się, co robisz.
    Wrz 18
  • Byli członkowie GROM-u, antyterrorysta z jednostki specjalnej, żołnierz FORMOZY, gangster, a potem świadek koronny oraz młokos z prowincji szukający przygód i zarobku – co ich wszystkich łączy?
    Wrz 18
  • 13 – 14 października 2017, Warszawa, Sangate Hotel Airport Dwudniowa wycieczka po różnorodnych aromatach i smakach whisky pochodzącej z niemal wszystkich zakątków świata. Odbywający się co roku festiwal to wyjątkowa okazja poznania szerokiego spektrum kolorów, bukietów i smaków tego wyjątkowego trunku, zaś dla fanów dobrego jedzenia nie zabraknie licznych atrakcji kulinarnych.
    Wrz 18
  • Znasz powiedzenie: Jesteś tym co jesz? Sporo w nim prawdy. Dowiedz się, które produkty i składniki odżywcze warto mieć na co dzień w jadłospisie, aby cieszyć się seksem!
    Wrz 15
  • Szczycę się tym, że jestem zaangażowanym ojcem i mężem. Są jednak takie dni, kiedy odczuwam potworne zmęczenie. Nauczyłem się, że w takich momentach mogę, mam prawo a nawet obowiązek, by się zatroszczyć o siebie samego.
    Wrz 15
  • Żaden człowiek nie powinien oczekiwać od siebie, że będzie w stanie samotnie przejść którąś z tych dróg. Zamiast więc w pojedynkę zmagać się z problemem – pozwól sobie pomóc.
    Wrz 14
  • Kapitalizm sprawił, że w bardzo określony sposób myślimy o sukcesie. Jest zamknięty w pudełku, wygląda tak, jakby się dało go zamówić w sklepie – elegancko opakowany i dostarczony wprost pod drzwi. Osiągnięcia bazujące na odkrywaniu samego siebie zostały zastąpione przedmiotami, którymi się otaczamy. W końcu, po co długo pracować na sukces, skoro da się go sobie załatwić jednym kliknięciem?
    Wrz 13